<img height="1" width="1" src="https://www.facebook.com/tr?id=271489683739696&ev=PageView&noscript=1" />

Opinie pacjentów

Dużo pracuję, nie mam czasu na gotowanie, Pani Kasia Dobry dietetyk z Grodziska, pokazała mi kilka prostych sposobów, jak szybko sprawnie rozplanować i przygotować sobie posiłki na cały tydzień, no i nauczyła mnie pić. W chłodne dni już nie marznę bo mam cały zestaw prostych przepisów na wodę z dodatkami, co mnie w pracy bardzo ratuje. Nie podjadam już słodyczy kiedy nie mam siły i energii, nauczyłam się jeść zdrowe przekąski. No i co najważniejsze moje skoki cukru ustabilizowały się.

Dorota, lat 41

KOLEJNA WSPANIAŁA METAMORFOZA!

  • Sylwia
  • -30 kg
  • Kobieta
  • 10 stycznia, 2022

Pani Sylwia lat 37 przyszła do mnie w styczniu 2021. Brała leki na swoje dolegliwości, na nadciśnienie. Wyniki jej badań były bardzo złe. Kwas moczowy ponad normę, cholesterol - ponad normę, glukoza na czczo zdecydowanie ponad normę, Trójglicerydy - 3x większe niż przewiduje norma... Po mimo tych wyników, bardzo złego samopoczucia, braku energii.....pani Sylwia nie traciła pogody ducha, opowiadając mi o swoich dolegliwościach i kłopotach zdrowotnych miała w sobie ogromną chęć zmiany i siłę do działania.

Przyszła do mnie z wewnętrznym postanowieniem, że zaczyna dbać o siebie i swojego syna zmieniając sposób odżywiania. Pani Sylwia potrzebowała ode mnie wsparcia i ... diety. resztę zrobiła sama. Swoją codzienną pracą, odkrywała nowe smaki, polubiła warzywa na nowo, wychwalała cukinię a zwłaszcza spaghetti z cukinii:) Nauczyła się jak komponować posiłek żeby po posiłku czuć energię a nie jej spadek.
Pani Sylwia udowadnia że warto zamienić to co jemy na to co nas faktycznie odżywia i wzmacnia, a zdrowie nam za to podziękuje. Dzisiaj pani Sylwia jest kwitnącą, zdrową kobietą, która kiedy odwiedziła mnie w gabinecie, roztaczał wokół siebie mega pozytywną energię i siłę. Pani Sylwia - "uciekła" przed insulinoopornością, nie bierze leków ani na nadciśnienie ani na cholesterol i TG, nadal pozostaje przy nowych zdrowych nawykach żywieniowych, czuje że zdrowe jedzenie to jej norma i codzienność i nie ma ochoty wracać do tego co było przed rokiem.
Dziś pani Sylwia waży poniżej 90 kg, tkanka tłuszczowa spadła do bezpiecznej liczby 34%!
Ja nadal kibicuję i obserwuje przemianę pani Sylwii bo nie raz jeszcze mnie pozytywnie zaskoczy swoją determinacją i mega pogodą ducha:)
Dziękuję pani Sylwio, że mogę z pani towarzyszyć w tej przygodzie ku zdrowiu:)

POKAŻ